środa, 26 listopada 2014

Marzenia 1.1.

Jej pasją były motocykle. Miała 17 lat. Byłą ładną nastolatką. Większość dziewczyn ją obgadywało za to że ubiera się "jak dres". Ona po prostu stawiała na wygodę. Kochała jeździć swoją CBR'ką. W klasie wsparcie miała jedynie u kilku kolegów, też motocyklistów. Ale to jej nie przeszkadzało. Nie szukała też miłości. Była w kilku związkach. Ale stwierdziła że to nie da niej. Dla niej karą nie było zabranie laptopa, na którego i tak wchodziła raz tygodniowo. Rodzice aby przemówić jej do rozsądku musieli zagrozić zabranie kluczyków od ukochanego motocykla Emilii. Bo tak miała na imię. Jednak uczyła się dość dobrze więc nie dostawała często zakazów. Po przyjściu do domu w piątek podczas obiadu oświadczyła rodzicom że w sobotę zamierza jechać na spotkanie  motocyklistów w centrum. Jej rodzice nie mieli nic przeciwko. A nawet jeśli by mieli to ona miałaby to gdzieś. Trochę się obawiała bo nie wiedziała jak potoczy się owe spotkanie. Z nią wybierali się również dwaj koledzy. Umówili się na 13.00 tam gdzie zwykle. Emilia postanowiła jeszcze przed wyjazdem pojechać na stację bo doskwierał jej brak benzyny w zbiorniku. Wyjechała z domu około 12.30. Pojechała wprost na stację. Za tankowała i poszła zapłacić. Po wyjściu od kasy zobaczyła motocyklistę. Też tankował. Postanowiła zapytać czy też wybiera się na spotkanie w centrum. Ubrała kask i podeszła do jak jej się zdawało mężczyzny.
-Cześć.-powiedziała bez emocji. -  Wybierasz się może na spotkanie motocyklistów w centrum?
-Em, cześć. Raczej tak. A ty? - od powiedział.
-Też. Chciałbyś może jechać ze mną?- zapytała, po czym zastanawiała się dlaczego .
- Z przyjemnością.- powiedział i zdjął kask. - Jestem Kamil miło mi.
- Ja Emilia- też zdjęła kask.
Widok Kamila lekko ją zaskoczył. Był przystojnym brunetem o niebieskich oczach. Jak zauważyła on też zaczął studiować jej twarz z miłym zaskoczeniem na twarzy.
- Więc ruszamy? - zapytał Kamil.
- Ok. - od powiedziała po czym włożyła kask.
- Ja jeszcze muszę iść zapłacić, wracam za kilka minut.- powiedział i poszedł zapłacić za paliwo. Ona  wysłała sms'a jednemu z kolegów że ona pojedzie trochę później, żeby jechali sami.
Po powrocie ruszyli z zawrotną prędkością w stronę  centrum.

Gdy dotarli na miejsce, zauważyli już sporą grupę motocyklistów. Emilia podziwiała sprzęty zebranych, jednocześnie szukając wśród zgromadzonych płci żeńskiej. Nie znalazła jednak żadnej kobiety.
Poznała wielu wspaniałych ludzi dzielących jej pasję. Po około 3 godzinach postanowiła wracać do domu. Po odnalezieniu swojego towarzysza wyruszyli w drogę powrotną. Pod jej domem wymienili się numerami telefonów. Kamil postanowił wykorzystać moment i pocałował Emilię. Stali niezłą chwilę przyklejeni do siebie. Ale Emilia musiała wracać, a on obiecał że zadzwoni.

-------------------------------------------------------------------------------------------
Trochę się yyy zepsułam, przepraszam szkoła ;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz