sobota, 28 lutego 2015

-Kurwaaa, to boli. - darłam się jakby operowali mnie bez znieczulenia.
-Wiem, zamknij już ten ryj.- od powiedział Rayan.

A tak w ogóle to jestem Britney. Rayan to mój brat. Właśnie pomaga mi wyciągnąć szkło z nogi. Dlaczego? Bo mądra ja, na torze, postanowiłam uratować oponę w moim motocyklu i dzielnie smyrnęłam nogą szkło. Mądra ja -.- . Mam 24 lata, a zachowałam się na 15. Ale Rayan zadbał o to abym zapamiętała to na długo. Chyba z godzinę to wyciągał. Fakt weszło głęboko ale ciii. Po wyciągnięciu ze mnie szkła oczywiście musiałam stracić przytomność. Jakaś tętnica czy cuś. Oky obudziłam się w szpitalu. Kroplówka i te sprawy. Nie siedziałam długo w szpitalu może z 5 dni. Na przyszłość ogarnę się chyba. Tak czy tak moto jest całe. Noga za kilka tygodni też będzie. A na razie muszę siedzieć w domu, bo noga musi odpoczywać.